Bocianie Gniazdo

play_arrow

bociany1

 

 

Obszar Pradoliny Warszawsko – Berlińskiej w pobliżu której mieszkamy obfituje w dużą ilość niskopiennych łąk będących dogodnym miejscem do zdobywania pożywienia przez bociany. Płynące płytkie rzeki stanowią dodatkowe bogate źródło pożywienia.

 

 

 

Bocian jest mięsożercą, zjada małe zwierzęta, owady, ryby, płazy, gady i małe ptaki. Można też zaobserwować bociany szukające pożywienia na świeżo zaoranym lub skoszonym przez rolników polu.

Bociany

bociany4

 

 

 

 

 

 

 

 

To gniazdo na zdjęciu poniżej zbudowane na 6 metrowym słupie przez parę bocianów w gospodarstwie położonym kilka kilometrów od koryta Bzury ma już 24 lata. Co rok przylatuje tutaj para bocianów i uzupełnia jego konstrukcję różnym budulcem od gałązek począwszy na torebkach foliowych i sznurkach skończywszy. Obecnie waży ono ok. 600 kg.Ponieważ bociany potrafią żyć nawet 35 lat, jest to prawdopodobnie ta sama para bocianów przylatująca tutaj co roku.

bociany6

W tym roku wykluły się w tym gnieździe 4 pisklęta, jednak zapowiadające się suche lato nie dawały bocianom szansy na wyżywienie wszystkich, toteż jedno z nich – najsłabsze – zostało wyrzucone z gniazda. Tak właściwie to zbieraniem pożywienia dla piskląt zajmuje się wyłącznie mama-bocian. Gdy kilka lat temu bociania matka zginęła zahaczając w locie o przewody energetyczne, młode skazane były na śmierć głodową i trzeba je było umieścić w schronisku dla ptaków, gdyż tata-bocian nie poczuwał się do obowiązku karmienia dzieci.

Do swych letnich lęgowisk bociany przylatują pod koniec marca i w kwietniu po trwającej blisko 2 miesiące wędrówce. Pokonują w tym czasie kilka tysięcy kilometrów ze swych zimowisk w Afryce.

bociany7

W sierpniu młode bociany są już gotowe do nauki latania. Zanim po raz pierwszy opuszczą gniazdo ćwiczą swe skrzydła rozkładając je i podskakując unoszą się pionowo na ok. 1-2 m nad gniazdem i opadają. To ich pierwsze próby lotu. W połowie sierpnia wylatują z rodzicami z gniazda i na pobliskich łąkach wraz z innymi bocianimi rodzinami uczą się latania w stadzie. Są to bardzo ważne lekcje, gdyż od nich zależy czy dolecą do zimowisk gdzie znajdą pożywienie na dalsze przeżycie. Zdarza się, że gdy któreś z młodych bocianów nie rokuje szans na przetrwanie lotu na zimowisko, zostaje zadziobany przez dorosłe osobniki.
Młode bociany wyruszają w swoją pierwszą wędrówkę na południe w – można powiedzieć – odziedziczonym po rodzicach kierunku, jednak gdy po drodze oddzielą się od stada np. przez złe warunki atmosferyczne, są niezdolne do nadrobienia różnicy i mogą zakończyć wędrówkę na innym, nowym zimowisku. Lot na zimowisko z uwagi na korzystne prądy powietrzne trwa krócej bo niespełna miesiąc. Z tych samych powodów wszystkie ptaki powracające wiosną, nawet te z innych zimowisk, potrafią znaleźć drogę powrotną do swoich terenów lęgowych.

My mówimy, że te wszystkie tutaj zapisy doświadczeń bocianich rodzin, umieszczone są w duszy zbiorowej tych zwierząt. Dlatego nie potrzebują one dużych mózgów by myśleć, uczyć się nawigacji, latania, zdobywania pożywienia. Te zapisy istnieją w ich ciele energetycznym i są wykorzystywane poprzez tzw. instynkt.

Człowiek również gromadzi swe indywidualne doświadczenia z poprzednich wcieleń w swym ciele energetycznym – w duszy, ale ma do nich niestety (lub „stety”) ograniczony dostęp poprzez m.in. zbytnie przecenianie roli umysłu i inne zabiegi o których opowiem już przy innej okazji. To wszystko zagłusza ten nasz „głos wewnętrzny”. Zauważamy jednak często, że pierwsza myśl, pierwsze słowo są najlepsze – to właśnie tzw. odruch pierwotny który idzie od naszego Ducha, zanim uruchomi się umysł i myśleniem skomplikuje wszystko.

I jeszcze jedna ciekawostka:

kiedy młode bociany urosną na tyle iż nie ma już miejsca dla rodziców, dorosłe bociany potrafią przespać całą noc stojąc na jednej nodze na szczycie – metalowej kalenicy – stodoły.

Czego możemy nauczyć się od bocianów w duchowości? A właśnie pozycji bociana:

Na czym polega pozycja bociana? (na podstawie warsztatów Z.J.POPKO)

– stajemy w lekkim rozkroku, lewą nogą staje się na „białym kręgu” (wyczuć to miejsce energetycznie)
– prawą nogę zginamy w kolanie i podciągając do góry, przyciskamy do brzucha (można sobie pomóc prawą ręką przyciskając kolano – ile się da)
– lewą dłoń odwracamy do góry i prosimy o ocenę naszego stanu i pomoc

„Ta pozycja ma znaczenie i nie jest techniką uważności i panowania nad energiami, jest rytuałem. Wtedy powstaje strumień przewodni, który przy 8 kręgu kręgosłupa otwiera wejście w Nasz Świat (mówi Góra), bo właśnie tam „Ciemni” składają tzw. jajo energetyczne, żeby nas zablokować, przez co nieważne staje się funkcjonowanie innych zaburzonych czakramów.”

Bociek uczy Marcina:

Stań lewą stopą na „białym kręgu”, prawe kolano przyciągnij prawą ręką do brzucha. Lewą dłoń odwróć do góry i poproś o pomoc

stork marcin

bociek-uczy

 

 

 

 

 

 

 

 

Budzenie się świadomości zależy od ustawienia naszych czakramów. Opisana tutaj pozycja pozwala od razu przejść w Tamten Świat i cała nasza istota energetyczna powiązana z emocjami nie ma znaczenia w tej chwili, bo wówczas przywracany jest stan właściwej świadomości. Gdy człowieka zaburzają emocje – upośledza on swoje pozostałe stany – zastosowanie tej pozycji przywraca jego równowagę energetyczną. Warto spróbować zamiast się złościć na cały świat. Od bocianów też możemy się czegoś nauczyć.

Paweł
wrzesień 2015

 

Czytaj więcej o: ZE ŚWIATA NATURY POWRÓT
  • place

    Znajdź mnie

  • email

    E-mail

    malgosiaw1@o2.pl

  • chat

    Skype

    akademiaduszy

  • phone

    Telefon

    +48 510-057-433 (PL)