Z ŻYCIA WZIĘTE

play_arrow

Historia jednej modlitwy

Nadmienię na wstępie, że modlitwa to nie jest klepanie ułożonych przez kogoś, nawet najpiękniejszych inwokacji w których sławimy Boga i Jego wielkość – bo On jest już na tyle doskonały iż nie musimy mu o tym mówić. Modlitwa to dialog, to informacje schodzące z naszych wyższych pasm duchowych, wytłumaczone dla każdego indywidualnie językiem najlepiej dla niego zrozumiałym. Modlitwa jest to więc rozmowa własnymi słowami z własnym Duchem, gdzie włączają się różne nasze powłoki, które pozwalają nam coś przeżyć – dlatego czasem włącza się ciało emocjonalne – by coś lepiej zrozumieć, odczuć. Gdy nie pojmuję czegoś, nie wiem jak postąpić, co wybrać, jak się zmienić lub co zrobić w życiu, by było to zgodne z wolą mojego Ducha i by najprostszą drogą do Boga kroczyć – w modlitwie uzyskuję to dopowiedzenie i wiem, że to jest dla mnie najlepsze rozwiązanie – co weryfikuję jeszcze na skalach. Teraz już wiem, że rozum postąpiłby często zupełnie inaczej

CZYTAJ WIĘCEJ POWRÓT

Urodziłem się w rodzinie katolickiej

Ten artykuł zatytułowałem początkowo „Byłem moherowym beretem”. Myślałem, że to da nadzieję wielu oprogramowanym przez kościół ludziom, nadzieję na to, że mogą sie jeszcze w życiu zmienić i podejmą walkę o siebie. Jednak po roku od jego napisania zrozumiałem, że „moherowy beret” – a osoba która jedynie urodziła się w rodzinie katolickiej, ale jednak nie dała się „zmoherzyć” to są dwie różne postaci.

CZYTAJ WIĘCEJ POWRÓT

Moja droga do odnalezienia prawdy o sobie

Czyli geneza powstania niniejszej strony – z punktu widzenia doświadczeń Pawła.

Stronę niniejszą oddaliśmy do użytku, by swym życiowym doświadczeniem oraz wiedzą, wspierać poszukujących utraconej prawdy o sobie, odwiedzających ją Gości. Tym, którzy zechcą skorzystać z naszej indywidualnej pomocy – bo pragną odzyskać utracone zdrowie, wiarę w siebie, utraconą moc, chętnie pomagamy w telefonicznych lub bezpośrednich konsultacjach.

CZYTAJ WIĘCEJ POWRÓT

Swastyka czy krzyż

Czyżby to było prowokacyjne pytanie? Ja nie zadaję go sobie, ale pytam: czy chciałbyś należeć do nielegalnej organizacji faszystowskiej, czy być po prostu zagorzałym katolikiem. Ja nie widzę tu żadnej różnicy – gdyż nie chcę już niszczyć innych w myśli, słowie i czynie. A ty? Czy widzisz jakąś różnicę? Pewnie nigdy nikogo, nawet myślą nie skrzywdziłeś. Jeśli tak jest to zaczekaj chwilę, zanim mnie ukrzyżujesz za to, że je zadałem i przeczytaj ten artykuł.

CZYTAJ WIĘCEJ POWRÓT
  • place

    Znajdź mnie

  • email

    E-mail

    twojaodnowa@twojaodnowa.pl

     

  • chat

    Skype

    od-nova

    akademiaduszy

  • phone

    Telefon

    +48 510 057 433 Polska

    +48 500 008 313 GB